Kiedy myślimy o alkoholu, najczęściej automatycznie pojawia się skojarzenie z wódką lub innym mocnym trunkiem. Piwo, wino, czy szampan traktujemy jako lżejszy, mniej groźny w skutkach napój, co sprawia, że w zasadzie jakby nie był „alkoholem”, a przecież zawiera ten sam etanol, tylko w innym stężeniu.

W ludzkim organizmie występuje naturalny fizjologiczny alkohol, którego stężenie nie przekracza 0,15 promila i jest efektem procesów ustrojowych. Alkohol etylowy, najczęściej stosowany do produkcji alkoholi spożywczych, jest rozpuszczalnikiem wykorzystywanym także do lakierów i politur, w przemyśle chemicznym, farmaceutycznym oraz do produkcji syntetycznego kauczuku, również jako napęd do silników i paliwo do oświetlenia. Dlatego też jego wpływ na poszczególne organy nie jest obojętny, nawet w mniejszym stężeniu, czy dawkach. Oczywiście, jego działanie chemiczne ma nie tylko negatywne skutki, ale daje też szybkie, przyjemne doznania, dlatego jest tak pożądany przez wielu ludzi.

alkohol - wpływa na człowieka

Paradoks „jednego małego”

Spożycie alkoholu zazwyczaj kojarzone jest z efektem pobudzenia, rozluźnienia i tzw. dobrej zabawy, jednak na ośrodkowy układ nerwowy działa on depresyjnie, a pierwsze reakcje organizmu są związane z hamowaniem korowych mechanizmów kontrolujących i reakcją układu GABA. W wyniku tego osoba pod wpływem alkoholu cechuje się zaburzeniem krytycyzmu i samokontroli oraz gwałtownymi wahaniami nastroju. Warto pamiętać, że maksymalne stężenie alkoholu we krwi następuje po upływie 60 – 90 minut od spożycia.

Mogłoby się wydawać, że picie alkoholu niskoprocentowego lub wysokoprocentowego w małych dawkach jest zupełnie niegroźne i w zasadzie nie ma wpływu na organizm. Jednak chemicznie każda dawka jest dla organizmu trucizną, ponieważ proces metabolizowania jest znacznie dłuższy niż odczuwalne działanie psychiczne.

Przestań truć swój organizm! Rozpocznij walkę ze swoim uzależnieniem.

Jak podaje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych spożywanie alkoholu wywołuje powstawanie:

  • zaburzeń psychicznych, takich jak bezsenność, depresję, niepokój, próby samobójcze, zmiany osobowości, amnezję, delirium tremens, psychozę alkoholową, halucynozę alkoholową, otępienie i zanik struktur mózgu,
  • chorób przewodu pokarmowego, takich jak stany zapalne błon śluzowych jamy ustnej, przełyku, żołądka i dwunastnicy, zwiększa ryzyko chorób wątroby - stłuszczenie, zapalenie, zwłóknienie, marskość oraz ostrego i przewlekłego zapalenia trzustki
  • nowotworów, głównie wątroby, żołądka, przełyku, jelita grubego, a także raka sutka u kobiet. Szacuje się, że w Polsce ok. 12% nowotworów u mężczyzn i 3% nowotworów u kobiet ma związek z alkoholem
  • chorób układu sercowo-naczyniowego, diagnozowanych jako kardiomiopatię alkoholową, zaburzeń rytmu serca, nadciśnienie
  • obniżenie i zaburzenia w systemie immunologicznym, co skutkuje m.in. zwiększonym ryzykiem występowania w/w nowotworów, a powstałe niedobory witamin i innych pierwiastków niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu wywołują zmiany skórne, zapalenie wielonerwowe, zmiany w błonach śluzowych i szpiku kostnym, zaburzenia procesów rozrodczych, szkorbut i inne.

W przypadku kobiet ciężarnych, osób cierpiących na niektóre schorzenia czy przyjmujących leki niewielkie ilości alkoholu mogą wywołać nieodwracalne skutki w organizmie.

Niepozorne zmiany

Większość wyżej opisanych chorób i zaburzeń rozwija się niepostrzeżenie, w konsekwencji prowadząc do długotrwałych zmian w organizmie. Niepozornie rozwija się również uzależnienie.

Autor: Joanna Mendrzycka - Certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień