Kiedy zastanawiam się nad tym pytaniem, przed oczami pojawiają mi się twarze rodziców, na których widoczne są ślady niepokoju, smutku, nieprzespanych nocy, zmęczenia, złości. W obecności syna starają się jeszcze pokazać stanowczość, siłę, ale kiedy go nie ma-pojawiają się łzy i poczucie bezsilności.

Co najczęściej mówią rodzice uzależnionego syna?

„Nie wiemy już co robić… tyle razy go prosiliśmy, tłumaczyliśmy, były groźby, obietnice i nic. Chwile było dobrze, a potem znowu to samo. To dobry chłopak, pomocny, pracowity.. jak nie pije” - to najczęstsze słowa, które padają z ust rodziców, którzy szukają ratunku dla swojego syna.

leczenie uzależnienia - syn

Nie wiesz jak skutecznie wpłynąć na syna?
Skontaktuj się z nami, postaramy się podpowiedzieć.

ZADZWOŃ - 78x xxx xxx (pokaż)

Po licznych próbach wpłynięcia na uzależnione dziecko (często dorosłego już mężczyznę), poczucie bezradności dotyka wielu rodziców. I chociaż to najtrudniejszy dla nich moment – jest zarazem momentem zwrotnym. Dlaczego?

Osoba uzależniona rozpocznie walkę z swoim nałogiem, dopiero gdy sama poczuje się bezradna.

Jak skutecznie pomóc uzależnionemu synowi?

Wygrać może tylko ten, kto podejmie walkę – a tą osobą powinien być uzależniony syn. W końcu to on musi podjąć decyzję, że nie chce tak dłużej żyć. Jak mu w tym pomóc? Bardzo „prosto” – poprzez jednoznaczne i konsekwentne działanie. Najczęstszym błędem, wynikającym z dobrych pobudek, ale bardzo przeszkadzającym w doprowadzeniu osoby uzależnionej do decyzji, żeby podjęła terapię, jest wyręczanie go w podejmowaniu decyzji i brania odpowiedzialności za to, co robi. Dzieje się to poprzez minimalizowanie lub łagodzenie konsekwencji jego czynów, np. zapewnianie mu schronienia, jedzenia, załatwianie kolejnej pracy, płacenie rachunków, sprzątanie czy pranie za niego (jeśli nadal mieszka w domu rodzinnym) lub przemilczanie sytuacji, w których jest nietrzeźwy, kontrolowanie go, dzwonienie w celu sprawdzenia w jakim jest stanie, dokańczanie załatwiania spraw, które zawalił w związku z zapiciem. Po prostu należy przestać to robić.

I w chwili, kiedy sam poczuje się bezradny wobec swojego uzależnienia - zaoferować pomoc w rozpoczęciu terapii.

Autor: Joanna Mendrzycka - Certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień